Komplet punktów z Pieńskiem

Podopieczni trenera Bogdana Szczęsnego odprawili z kwitkiem kolejnego rywala. Tym razem wyższość ISKRY musiał uznać HUTNIK Pieńsk, z którym łagowianie wygrali na swoim boisku 3:2(0:0).

Pierwsze 45 minut nie przyniosło efektu bramkowego. Gospodarze stworzyli wiele dogodnych okazji na strzelenie bramki, niestety żadnej z nich nie wykorzystali. Po raz kolejny zawodziła skuteczność lub dokładność ostatniego podania. Przyjezdni w tej części meczu najlepszą okazję mieli w końcówce I połowy kiedy to ich napastnik zmarnował sytuację „sam na sam” z bramkarzem ISKRY A. Żurkiem. Po 45 minutach był remis 0:0.

Początek II odsłony meczu był bardzo udany dla miejscowych. Już w 47 minucie łagowianie wyszli na prowadzenie po bramce Mateusza Janickiego, który dobił piłkę wyplutą przez bramkarza HUTNIKA po strzale Bartosza Szczęsnego.

W 56 minucie Patryk Szczęsny sfaulował w polu karnym napastnika HUTNIKA, za co sędzia Nalepa podyktował 11-stkę. Rzut karny na bramkę zamienił Przemysław Linka.

Rzut karny na 1:1 - Przemysław Linka

Remis utrzymał się tylko 2 minuty. W 58 minucie ponownie byliśmy świadkami rzutu karnego, tym razem jednak to łagowianie stanęli przed szansą na zmianę wyniku. Etatowy wykonawca rzutów karnych Rafał Smółka nie pomylił się i wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1.

Rzut karny na 2:1 - Rafał Smółka

Gościom ponownie udało się doprowadzić do remisu w 77 minucie, kiedy to Paweł Wojdak pokonał A. Żurka strzałem z ostrego kąta. Piłka po drodze otarła się jeszcze o nogę jednego z obrońców ISKRY i wylądowała w siatce Łagowa.

ISKRA bardzo szybko odpowiedziała – zaledwie 2 minuty później gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie. Patryk Szczęsny i Mateusz Janicki kilkoma podaniami z pierwszej piłki rozklepali całą obronę gości i ten ostatni ustalił wynik spotkania na 3:2. Piękna akcja, piękny gol – ręce same składały się do oklasków! Szkoda tylko, że po stracie bramki ciśnienia nie wytrzymał bramkarz gości Koszewski, który kopnął bez piłki najstarszego zawodnika ISKRY Szczepana Maciochę. Po ostatnim gwizdku sędziego Nalepy goalkeeper z Pieńska w dalszym ciągu prowokował naszego zawodnika, a na koniec wparował do szatni łagowian próbując wymierzyć „sprawiedliwość” – na jego szczęście szybko zareagowali koledzy z drużyny i wyprowadzili swojego bramkarza na korytarz. Zajścia nie widzieli sędziowie, a szkoda bo na pewno za swoją akcję dostałby czerwoną kartkę.

Za tydzień XIII kolejka klasy Okręgowej, w której łagowianie zmierzą się na wyjeździe z CZARNYMI Lwówek Śląski. Mecz rozegrany zostanie na stadionie przy ul. Tadeusza Kościuszki 3 we Lwówku Śląskim. Początek spotkania wyznaczono na godz. 14:30. Ze względu na obostrzenia COVID-19 zawody rozegrane zostaną bez udziału publiczności.

OBSADA SĘDZIOWSKA:
Łukasz Nalepa - sędzia główny
Dawid Tur - sędzia asystent
Bartosz Gajewnik - sędzia asystent

BRAMKI:
1:0 – Mateusz Janicki (47)
1:1 – Przemysław Linka (56 – rzut karny)
2:1 – Rafał Smółka (58 – rzut karny)
2:2 – Paweł Wojdak (77)
3:2 – Mateusz Janicki (82)

ISKRA: Żurek - P. Szczęsny, Posioł, Iwanowski, Smółka (60 Zajączkowski), Opała (60 Maciocha), Pietrek, B. Szczęsny (90 Wróblewski), Pasternak, Paradowski, Janicki (86 Szyszko)
Rezerwa: Wróblewski, Maciocha, Zajączkowski, Szyszko, Węgrzyn, Lech

HUTNIK: Koszewski – Pietrzak, Trólka, Martela, Duszyński, Linka, Dereń, Dolata (46 Miciak), Derkowski, Ofiara (60 Wojdak), Zaręba
Rezerwa: Kowal, Wojtowicz, Miciak, Wojdak, Brandys, Adamowicz

Zdjęcia z meczu można zobaczyć na profilu SebbaFoto.

GALERIA:

You have no rights to post comments