Piłkarze ISKRY Łagów na zakończenie rundy jesiennej zmierzyli się w meczu derbowym z NYSĄ Zgorzelec. Rozegrane na zgorzeleckim stadionie spotkanie zakończyło się wygraną naszego zespołu 2:0 (2:0).
Grubo ponad 20 lat musieliśmy czekać na derby ISKRY Łagów z NYSĄ Zgorzelec. Ostatni raz obydwa zespoły rywalizowały ze sobą w ramach rozgrywek ligowych w połowie lat 90 ubiegłego wieku. Szkoda tylko, że w wyniku obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 ucierpieli na tym kibice, którzy nie mogli obejrzeć tego meczu z trybun - z pewnością środowe spotkanie przyciągnęłoby wielu chętnych.
Mecz w Zgorzelcu był zacięty, nikt nie odpuszczał i nie odstawiał nogi ale zawodnicy zagrali fairplay – rzadko się zdarza aby w meczu derbowym sędzia nie pokazał żadnej kartki, a tak było w tym spotkaniu.
Zarówno gospodarze jak i goście zagrali w okrojonych składach. W szeregach NYSY nie zobaczyliśmy na boisku 2 najskuteczniejszych strzelców tego sezonu – Damiana Piechno (pauza) i Łukasza Wójcika (kontuzja). W ISKRZE z kolei z powodu obowiązków zawodowych nie zagrali Artur Paradowski oraz Bartosz Iwanowski.
Mecz rozstrzygnął się w zasadzie w pierwszych 45 minutach, w której padły 2 bramki dla Łagowa. Wynik spotkania otworzył w 8 minucie Bartosz Szczęsny (13 bramka w sezonie). Pomocnik ISKRY wpakował piłkę z kilku metrów do siatki Nafalskiego po podaniu Adama Pasternaka.
Druga bramka dla Łagowa to niemal kopia pierwszej. Tym razem w 27 minucie piłkę wrzuconą przez Bartosza Szczęsnego wbił do bramki Mateusz Janicki. Była to 15 bramka w rundzie jesiennej najskuteczniejszego strzelca ISKRY.
Gospodarze robili wszystko by zmienić niekorzystny dla siebie wynik. Mieli kilka okazji, a po jednej z nich słupek uratował nas przed utratą bramki. Defensywa łagowian grała w zasadzie bez błędów i to podopieczni trenera Bogdana Szczęsnego schodzili na przerwę z przewagą 2 bramek.
Po przerwie miejscowi mocniej przycisnęli. Stworzyli kilka dogodnych sytuacji pod bramką Adama Żurka ale żadna z nich nie przyniosła efektu bramkowego. Łagowianie nie pozwolili do końca meczu wyrwać sobie zwycięstwa i zainkasowali 11 komplet punktów w rundzie jesiennej.
OBSADA SĘDZIOWSKA:
Andrzej Socha - sędzia główny
Kacper Kizyma - sędzia asystent
Sławomir Dmuchowski - sędzia asystent
BRAMKI:
0:1 – Bartosz Szczęsny (8)
0:2 – Mateusz Janicki (27)
NYSA: Nafalski – Chędogi, Modzelewski (46 Golec), Pacak, Lichwiarski (78 Berowski), Jaworski, Czajkowski (75 Wojciechowski), Gawora (56 Bieniek), Brzoza, Latus (85 Zygart), Witowski
Rezerwa: Proski, Bieniek, Berowski, Golec, Skibicki, Zygart, Wojciechowski
ISKRA: Żurek – P. Szczęsny, Konopski, Posioł, Smółka (79 Wróblewski), Opała, Pietrek, B. Szczęsny, Maciocha (65 Zajączkowski0, Pasternak, Janicki (88 Szyszko)
Rezerwa: Obuchowski, Zajączkowski, Wróblewski, Szyszko
Zdjęcia z meczu derbowego można zobaczyć na profilu SebbaFoto.